Czytanie na dziś: Jezus powiedział do swoich uczniów: czytaj dalej
Włodzimierz Zatorski OSB Konferencje

Włodzimierz Zatorski OSB

Do klasztoru wstąpił w roku 1980 po ukończeniu fizyki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Założyciel i do roku 2007 dyrektor wydawnictwa Tyniec. W latach 2005–2009 przeor klasztoru, w latach 2002–2009 prefekt oblatów świeckich przy opactwie. Rok spędził w pustelni na Mazurach oraz w klasztorze benedyktyńskim Dormitio w Jerozolimie. Autor wielu książek o tematyce duchowej. Rekolekcjonista tematyki duchowości i modlitwy. Zamieszczone tutaj konferencje, dotyczące medytacji w świetle nauczania Katechizmu Kościoła Katolickiego, o. Zatorski wygłosił w klasztorze benedyktynów Tyńcu w latach 2013-2014 na prośbę i zaproszenie krakowskich grup medytacji chrześcijańskiej.


KKK 2719

 

2719 Modlitwa wewnętrzna jest komunią miłości przynoszącą Życie dla wielu w takiej mierze, w jakiej jest ona zgodą na trwanie w nocy wiary.

Katechizm wskazuje na konieczność powiązania naszej modlitwy z modlitwą Pana Jezusa w Ogrójcu. Pamiętamy, że „Modlitwa jest o tyle chrześcijańska, o ile jest komunią z Chrystusem i rozszerza się w Kościele” (KKK 2565). Żeby trwać w komunii z Jezusem, trzeba być także z Nim w Jego modlitwie w Ogrójcu. W naszym życiu dokonuje się walka na śmierć i życie między naszym fałszywym „ja”, czyli naszym ego, a „Ja” jakie Bóg w nas rodzi przez swoje Słowo, „Ja” na podobieństwo Jego Syna. Doświadczamy tutaj misterium śmierci, bo w tej walce nasze ego, czyli fałszywe „ja”, musi umrzeć, aby mogło się zrodzić prawdziwe „Ja”. Pan Jezus w Ewangelii najczęściej powtarza myśl: kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je (Mk 8,35 i par.). Mówi ona wyraźnie, że trzymanie się ego prowadzi do śmierci, kiedy natomiast sami wchodzimy w noc agonii, umieramy dla siebie (dla naszego ego) w otwartości na to, co stwarza w nas Bóg, wtedy wchodzimy w życie.

Paschalna Noc Zmartwychwstania przechodzi przez noc agonii i grobu. Są to trzy szczególne chwile Godziny Jezusa, które Jego Duch (a nie „słabe ciało”) ożywia w naszej modlitwie. Trzeba zgodzić się, by „czuwać z Nim jedną godzinę” (Por. Mt 26,40).

Medytacja, ponieważ jest nieustanną walką z sennością i innymi przeszkodami, jest trwaniem z Jezusem w Jego duchowym zmaganiu ze Złym, który kusi i stara się odciągnąć od woli Ojca. Nagrodą za godzinę czuwania będzie udział w Liturgii niebieskiej.



Print Friendly and PDF