Czytanie na dziś: Kiedy ogromne tłumy zebrały się koło Jezusa, czytaj dalej
19 października

 

Kiedy ogromne tłumy zebrały się koło Jezusa, tak że jedni cisnęli się na drugich, zaczął mówić najpierw do swoich uczniów: "Strzeżcie się kwasu, to znaczy obłudy faryzeuszów. Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome. Dlatego wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a co w izbie szeptaliście do ucha, głoszone będzie na dachach.A mówię wam, przyjaciołom moim: Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic już więcej uczynić nie mogą. Pokażę wam, kogo się macie obawiać: bójcie się Tego, który po zabiciu ma moc wtrącić do piekła. Tak, mówię wam: Tego się bójcie!Czyż nie sprzedają pięciu wróbli za dwa asy? A przecież żaden z nich nie jest zapomniany w oczach Bożych. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli".(Łk 12, 1-7)

 


zostali zaproszeni chrześcijanie: do oddawania czci, czyli do kłaniania się, pochylania się wduchu nisko przed tym, co wieczne, duchowe, przed Rzeczywistością, która jest Bogiem. Każdy z nas potrzebuje odnaleźć i doświadczyć głęboko w swoim sercu tę cześć i tę bojaźń. Do takiej prostoty, do koniecznego ubóstwa ducha prowadzi nas zwykłe ćwiczenie powtarzania swojego słowa. Autor Obłoku niewiedzy mówi o medytacji jako oćwiczeniu, które powoduje, że tkwiący w nas korzeń grzechu zostaje wyrwany. Wypowiadanie tego słowa, medytowanie codziennie rano i wieczorem stopniowo uwalnia nas od tkwiącego wewnątrz nas ego, co jest konieczne, abyśmy mogli zostać zakorzenieni w Chrystusie i w Nim odnaleźć swój fundament. 


 

 

Print Friendly and PDF