Czytanie na dziś: Przynoszono do Jezusa dzieci, aby położył na nie ręce i pomodlił się za nie; czytaj dalej
Oblaci Konferencje

 

Wspólnota oblatów WCCM jest w myśl tradycji benedyktyńskiej miejscem odkrywania duchowego, zintegrowanego sposobu życia, adekwatnego dla współczesnych kobiet i mężczyzn.

Współcześni monastycy

1. Tradycja monastycyzmu


Monastycyzm jest jedną z najstarszych instytucji ustanowionych przez człowieka. Świadczy on o niezaspokojonym ludzkim pragnieniu obudzenia duszy na jej prawdziwe pochodzenie. Pojawienie się pierwszych chrześcijańskich mnichów na początku historii Kościoła było próbą dotarcia na nowo do pierwotnego doświadczenia wiary. Najpierw byli to żyjący na Bliskim Wschodzie pustelnicy, potem przeżywający na początku IV wieku okres szczególnego rozkwitu, egipscy Ojcowie Pustyni. Później mnisi rozprzestrzenili się po całej Europie. Tradycja Pustyni dotarła do Europy dzięki Janowi Kasjanowi i wywarła silny wpływ na monastycyzm celtycki i benedyktyński. Pierwotny monastycyzm chrześcijański miał wybitnie świecki charakter i rozwijał się w opozycji do struktur duchowieństwa. Mnisi byli wolnymi duchami szukającymi Boga poprzez Chrystusa, czy to w pojedynkę, czy we wspólnocie. Około VI wieku św. Benedykt, który nie był kapłanem, przejął i usystematyzował różne istniejące wówczas formy życia monastycznego. W swojej słynnej Regule uprościł je i przekazał nam wizję życia, która od tamtej pory, aż do dnia dzisiejszego, inspirowała i inspiruje ludzi wszelkiego stanu.

2. Reguła św. Benedykta

Benedykt rozpoczął swoje życie monastyczne jako młody pustelnik. Po latach został duchownym przewodnikiem licznych klasztorów, dla użytku których napisał prostą Regułę, którą sam określał mianem „małej reguły dla początkujących”. Zawiera ona około 9000 słów i skupia się głównie na praktycznych zasadach wspólnotowego życia mniszego. Jednak sposób, w jaki została napisana nie zawęził jej zastosowania tylko do  kulturowego kontekstu i czasu  jej powstania. Dla Benedykta zasadniczym kryterium wyboru życia wspólnotowego jest pytanie: „Czy mnich szczerze poszukuje Boga?” Śluby stałości, posłuszeństwa i codziennego nawracania się uzupełnione są dyscypliną uważności i osobistej harmonii. Wszystko to ma na celu doprowadzenie mnicha do doświadczenia miłości Boga. Centralne miejsce w Regule zajmuje codzienna modlitwa, z którą zintegrowane są dwie zasadnicze praktyki: praca i Lectio Divina (święte czytanie). Reguła przesiąknięta jest duchem umiarkowania, tolerancji, poszanowania, dyscypliny i wolności, jaką daje miłość. Nie jest ona teologicznym traktatem – tu Benedykt poleca sięgnąć do pism Kasjana i innych nauczycieli monastycyzmu. Życie Benedykta stanowi wzór uosobionego, wcielonego w codzienność życia duchowego, dostępnego dla wszystkich i nieskrępowanego epoką.

3. Oblaci

W średniowieczu mianem oblatów (łac. oblatus – ofiarowany) określano dzieci oddawane przez rodziców na wychowanie do klasztorów. Pozostawiano im wybór pozostania mnichami i mniszkami po osiągnięciu odpowiedniego wieku dojrzałości. Z biegiem czasu, gdy instytucje klasztorne zaczęły coraz bardziej podlegać formalizmowi prawa kościelnego, oblaci pozostawali we wspólnocie klasztornej, nawet jeżeli z różnych względów nie złożyli ślubów zakonnych. Z czasem termin ten rozszerzył się na ludzi świeckich, którzy żyli poza klasztorem, ale czuli się z nim w jakiś szczególny sposób związani. 

4. John Main OSB

John Main założył odrębną formę wspólnoty benedyktyńskiej, opartą na Regule św. Benedykta i praktyce medytacji nauczanej w nurcie tradycji przekazanej przez Ojców Pustyni. Od samego początku John Main nadał taką samą ważność zarówno ślubom zakonnym, jak i oblackim . W jego rozumieniu oblaci byli nie tylko „związani” z klasztorem, ale stali się w pełni jego współczłonkami i współpracownikami. Reprezentowali zarówno powrót do korzeni monastycyzmu, jak i nowy ważny etap w jego rozwoju.
Dzisiaj wspólnota, która zawiązała się na całym świecie poprzez praktykę medytacji chrześcijańskiej, potwierdza prorocze przekonanie Johna Maina, że „doświadczenie kontemplacji tworzy wspólnotę”. Medytacja prowadzi nas do sedna monastycznej tożsamości: wyłącznego skupienia się na poszukiwaniu Boga. Poszukiwanie to w sposób naturalny budzi potrzebę dzielenia się przeżytym doświadczeniem.
Oczywiście nie wszyscy, którzy medytują, zostają oblatami. Światowa Wspólnota Medytacji Chrześcijańskiej, wraz z innymi grupami, reprezentuje współczesną formę kontemplatywnego życia chrześcijańskiego. John Main był przekonany, że medytacja chrześcijańska jest propozycją drogi, na której wszyscy mogą doświadczyć głębokiego przeżycia wiary w misterium Chrystusa. Wielkim wkładem Johna Maina stała się „droga mantry”, prosta dyscyplina możliwa do zastosowania w życiu każdego chrześcijanina. Dla niektórych osób praktykujących medytację,  monastyczne korzenie tej tradycji nadają szczególny wymiar ich osobistej pielgrzymki życia.

5. Dlaczego ludzie zostają oblatami

Codzienna praktyka medytacji, nie oznacza od razu, że należy zostać oblatem. Dlaczego więc niektórzy decydują się na ten krok? Ponieważ odkrywają wartość namacalnego przeżywania przynależności do wspólnoty osób szukających na tej drodze Boga. Ponieważ wszyscy potrzebujemy wsparcia, zachęty i inspiracji  ze strony innych, by utwierdzać się w swoich zobowiązaniach. Ponieważ tradycja musi zaistnieć na nowo w żywych wspólnotach, a tradycja benedyktyńska jest na tyle głęboka i szeroka, by przyjąć do siebie szeroki wachlarz ludzkich charakterów. Zostają oni oblatami, bo dostrzegają, że współczesnemu życiu brakuje sensu, duchowego wymiaru i równowagi. W benedyktyńskiej tradycji, trwającej już 1500 lat, widzą elementy zdrowego stylu życia: równowagę między ciałem i duchem. Równowaga ta sprzyja lekturze Pisma Świętego i dzieł z dziedziny duchowości. Trwanie na ścieżce medytacji zachęca do tego w sposób naturalny, co staje się źródłem satysfakcji i szczęścia w życiu oblata.
Oblacja integruje dwie bliźniacze formy życia klasztornego: życie samotne i wspólnotowe. Jej sednem jest modlitwa – różne jej formy, które w końcu prowadzą do „czystej modlitwy” prostoty i jedności, tak jak nauczali jej Ojcowie Pustyni. Oferuje ona oswobadzające poczucie dyscypliny duchowej harmonizującej z charakterem osobistym i stanem życia.

6. Śluby


Zostanie oblatem nie jest przedsięwzięciem legalistycznym. Reguła św. Benedykta jest już sama w sobie dokumentem bardzo elastycznym i przez wieki doczekała się różnorodnych interpretacji. W ten sam sposób życie oblata nie jest związane ze sztywnym wypełnianiem jakiś szczegółowych zasad czy przepisów. Reguła jest miarą, sposobem widzenia prostej drogi na krętych ścieżkach życia. Kodeks ścisłych norm nie leży w duchu Reguły.

 

 

Trzy podstawowe śluby Reguły stanowią zasady życia, na które oblat decyduje się w swym sercu i umyśle:
STAŁOŚĆ: nie chodzi tu o czysto fizyczne złączenie z jakimś miejscem, ale o wewnętrzne poczucie wierności wobec wspólnoty, do której oblat przystępuje. Przywiązanie to nabiera głębszego sensu w świetle postępującej stabilności wewnętrznej, pokoju serca i umysłu oraz  ciągle wzrastającemu zakorzenieniu w Duchu Świętym.                                     POSŁUSZEŃSTWO: We wszystkich grupach potrzebna jest choćby nieformalna struktura posłuszeństwa. Benedykt podkreślał potrzebę wzajemnego posłuszeństwa i rady. Jednak najważniejszym obowiązkiem jest tu zgoda na dostrajanie duchowego ucha na Słowo Boże, które wybrzmiewa we wszystkich narodach i we wszystkich sytuacjach, a także  niezwłoczna gotowość odpowiedzi na to Słowo.
NAWRÓCENIE ŻYCIA: dramatyczne przykłady nawróceń mogą mieć swoje znaczenie, ale ich prawdziwa wartość leży w otwarciu się nowe etapy życia. Ten ślub jest zobowiązaniem na pielgrzymowanie przez całe życie, zgodą na nieustanną przemianę sposobu życia ku coraz to większej harmonii, wytyczoną zasadami pokoju, tolerancji, altruizmu, wielkoduszności i odwagi opowiadania się po stronie prawdy i sprawiedliwości.

Te generalne zasady przeżywane są w sposób indywidualny. Bardziej konkretne, podane niżej, elementy życia oblata podkreślają sens jego zobowiązania:
• codzienna medytacja rano i wieczorem w tradycji przekazanej przez Johna Maina
• wybrana forma modlitwy brewiarzowej, jako modlitwa poranna i wieczorna
• krótkie czytanie i refleksja nad regułą św. Benedykta
• częste czytanie Pisma Świętego i jego lectio divina
• wybrany indywidualnie udział w życiu wspólnoty
i przekazywanie jej tradycji

7. Wspólnota

Istnieje wiele różnych form życia monastycznego i wspólnotowego. Współcześni „mnisi”, czy też „oblaci” mogą żyć jako single, w małżeństwie lub praktykować inne formy życia wspólnego. Wszystkie one są uważane za równoprawne. Dostrzegamy dzisiejszą potrzebę pluralizmu oraz konieczność otwarcia się na ducha przemiany w miarę, jak stara tradycja podlega naturalnej ewolucji. Jednak podstawową jednostką wspólnoty oblatów jest „Cela”. Słowo to ma za sobą długą tradycję, i odnosi się w pierwszym rzędzie do celi, czy też pustelni mnicha. My posługujemy się nim nie tyle w odniesieniu do konkretnego miejsca, ile na określenie obecności. Dlatego Cela oblata może istnieć nawet tam, gdzie tylko jeden oblat żyje w pojedynkę utrzymując sporadyczny kontakt z innymi braćmi i siostrami oblackimi. Częściej Cela oznacza grupę oblatów mieszkających w bliskim sąsiedztwie. Cela organizuje wspólne regularne spotkania, medytacje, dzielenie się Słowem i dyskusje o formach uczestnictwa w życiu szerszej wspólnoty. Przynależący do niej oblaci biorą udział w pracach nad Newsletterem, w dniach skupienia, jak np. Seminariach Johna Maina i w innych wydarzenia całej medytującej wspólnoty.

8. Zostać oblatem


Jak podkreśla Reguła wstąpienie do wspólnoty jest procesem wymagającym rozeznania i rozwagi. Nie dlatego, że wspólnota uważa się za jakąkolwiek grupę elitarną. Dzieje się tak dlatego, że pełne korzyści wynikające z przynależności do wspólnoty wymagają jak najlepszego zrozumienia osobistych powodów powołania, które w sobie dana osoba odkrywa.
Pierwszym krokiem jest nawiązanie kontaktu z oblatem, czy też Celą i wyrażenie swego zainteresowania oblacją. Dopiero potem może nastąpić okres postulancki. W tym czasie, około sześciu miesięcy, postulant będzie czerpał wiedzę ze spotkań w Celi i z innych wydarzeń z życia wspólnoty osób medytujących. Warto tu dodać, że spotkania Celi są zawsze otwarte. Jest to okres, w którym następuje pogłębienie zrozumienia, czym jest i czym nie jest wspólnota oblacka. Bardzo wskazane i pomocne jest tu zapoznanie się z książką Johna Maina „Community of Love”, jak też wstępne zapoznanie się z regułą św. Benedykta,. Drugim etapem jest nowicjat oblacki, który trwa jeden rok, ale może być przedłużony w zależności od potrzeby. Zaczyna się on krótką uroczystością przyjęcia do nowicjatu i modlitwą w intencji nowicjusza. Jest to czas na pogłębioną lekturę Reguły, nauczania Johna Maina i innych duchowych nauczycieli chrześcijańskiej tradycji kontemplatywnej. Chociaż ten rok formacyjny nie jest tylko oparty na czytaniu i studiowaniu, ważne jest jednak, by czynnościom tym poświęcić należną ilość czasu. Prawdziwa formacja następuje podczas ugruntowującej się codziennej praktyki medytacji w poczuciu przynależności do bliższej i dalszej wspólnoty. Wreszcie trzecim i ostatnim etapem jest końcowa oblacja, dokonywana w świadomym i wyrażalnym momencie na drodze duchowego rozwoju, jako decyzja wstąpienia do wspólnoty i identyfikacji z żywą tradycją, którą ona ucieleśnia. Nie jest to krok, który należy uprzedzać, wprost przeciwnie powinien on być podjęty w procesie duchowego rozeznania podczas szczególnego czasu wglądu i skupienia. Jest to głęboka refleksja nad ślubami Reguły i nad tym, jak odnoszą się one do osobistych okoliczności życia przyszłego oblata.

9. Forma oblacji

Oblacja następuje w ramach Światowej Wspólnoty Medytacji Chrześcijańskiej. Wspólnota ta jest duchowo związana z zakonem benedyktynów kongregacji Monte Oliveto.

10. Podsumowanie

Medytacja jest podróżą prowadzącą do centrum – zarówno własnego , jak i tego, którym jest Bóg. Ta  duchowa pielgrzymka do  Centrum dokonuje się poprzez wewnętrzną koncentrację w sercu i umyśle na Jezusie Chrystusie, realizowaną na drodze milczenia i pokoju.
Zostanie oblatem w tej Wspólnocie jest wartością samą w sobie oraz zobowiązaniem na ukierunkowanie swego życia i świadomości na tajemnicę Chrystusa i Boga.
Jest to jedna z wielu możliwych dróg, poprzez którą ta uniwersalna dla wszystkich ludzi podróż jest przeżywana i ubogacana, zarówno dla dobra wszystkich, jak i dla osobistego szczęścia i wewnętrznej radości i pokoju oblata.

Laurence Freeman OSB

 

Tłum. Andrzej Ziółkowski

fot. M.Kapalski, W.Sarna, M.Zawadka

Print Friendly and PDF