Czytanie na dziś: czytaj dalej
20 stycznia





Pewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat pośród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze mówili do Niego: "Patrz, czemu oni czynią w szabat to, czego nie wolno?" On im odpowiedział: "Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie i poczuł głód, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, najwyższego kapłana i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom". I dodał: "To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest Panem także szabatu". (Mk 2, 23-28)

 

 

 

 

Z drugiej strony są ludzie, którzy „zatrzaskują się” we własnej modlitwie i zamykają swoje oczy na Łazarza żebrzącego u bramy. Dla takich ludzi praktykowanie religii jest formą odpoczynku, ulżeniem w dźwiganiu ciężarów życia. Ich duchowość jest wykoślawiona, zbyt skupiona na dbaniu o własne „ja”, zbyt marzycielska, zbyt odległa od ludzkiego cierpienia.

 

 

 

Ernest E. Larkin O. Carm.
Medytacja Chrześcijańska. Kontemplatywna modlitwa na dziś
Medytacja Chrześcijańska jako dusza apostolatu                                      Tłumaczenie: Andrzej Ziółkowski
Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów 2014

Print Friendly and PDF