Czytanie na dziś: czytaj dalej
11 wrzesnia

 

 

  

 

Jezus opowiedział uczniom przypowieść: "Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku? Jak możesz mówić swemu bratu: „Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku”, podczas gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka brata swego". (Łk 6, 39-42)

 

 

 

 


Opowiadają, że pewna kobieta, której córka miała ogromną słabość do słodyczy, zwróciła się kiedyś z prośbą do Gandhiego. Chciała, żeby udzielił dziewczynce mądrości niezbędnej do pokonania tego uzależnienia. Gandhi odparł, żeby przyszła razem z córką za trzy tygodnie. Zatem kobieta trzy tygodnie później przyprowadziła dziewczynkę, a Gandhi porozmawiał z nią. Stwierdził, że bardzo ważne jest, aby nie być łakomym, nie robić z siebie świni, przez nieustanne jedzenie słodyczy i ciastek. Dodał, że obżarstwo jest szkodliwe dla ciała i ducha. Na koniec rzekł, żeby się nie przejadała i ze może już iść. I dziewczynka poszła sobie. Jej matka, dziękując Gandhiemu spytała go, czemu nie powiedział tego trzy tygodnie wcześniej.  „Trzy tygodnie wcześniej sam byłem uzależniony od słodyczy” – odparł Gandhi.

 

 

 

 

 

Laurence Freeman OSB
Światło wewnętrzne.
Oderwanie
Tłumaczenie: Andrzej Wojtasik
Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów 2013

 

Print Friendly and PDF