Jeden z uczonych w Piśmie podszedł do Jezusa i zapytał Go: "Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?" Jezus odpowiedział: "Pierwsze jest: „Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą”. Drugie jest to: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Nie ma innego przykazania większego od tych". Rzekł Mu uczony w Piśmie: "Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznie powiedziałeś, bo Jeden jest i nie ma innego prócz Niego. Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego znaczy daleko więcej niż wszystkie całopalenia i ofiary". Jezus, widząc, że rozumnie odpowiedział, rzekł do niego: "Niedaleko jesteś od królestwa Bożego". I nikt już nie odważył się Go więcej pytać. (Mk 12, 28b-34)
Regularna praktyka modlitwy kontemplatywnej zmniejsza ryzyko, że pierwsze i największe przykazanie (por. Łk 12,25–32) będzie ignorowane. Współcześnie sama możliwość osobistej relacji z Bogiem jest często podważana. Miłość do Boga jest spłaszczona do horyzontalnych form w relacjach między ludźmi, które mają ją wyrażać – miłość do Boga jest zwrotem, który tak naprawdę oznacza wyłącznie kochanie ludzi. Miłość do drugiego człowieka rzeczywiście jest wyrazem miłości Boga, ale jest to drugi, co do ważności sposób miłości Boga. Na pierwszym jest kochanie Go w Nim samym. Kochanie Tego, który jest naszym Abba, naszą Matką i Ojcem lub Jezusem, Słowem Wcielonym, lub Duchem Świętym, Bogiem w nas, jest naszym przyrodzonym prawem jako chrześcijan.
Ernest E. Larkin O. Carm.